|
27 listopada – 27 grudnia 2010 r., bud.
A
Ewa Buczyńska
wystawa malarstwa i grafiki



Oryginalność wizji świata, jaką proponuje nam w swojej sztuce Ewa
Buczyńska, polega na ukazaniu rzeczywistości poprzez jej drobne
elementy, dobierane według własnego, niepowtarzalnego klucza. Artystka
składa owe fragmenty w sekwencje zdarzeń, które śledzimy zarówno na
planie pojedynczych obrazów, jak i w ich konsekwentnie prowadzonych
cyklach. Każda z tych propozycji zdaje się nie mieć ani początku, ani
końca – to dzieła otwarte, historie niedopowiedziane, z obietnicą
dalszego ciągu. To świat kameralny, pełen ekscytujących odkryć,
wnikliwych obserwacji i wciąż nowych emocji. My zaś, widzowie,
dopuszczeni do uczestnictwa w tym niekończącym się przedstawieniu form,
barw i nastrojów, uczymy się patrzeć na rzeczy wokół nas całkiem po
nowemu, z nieznanej perspektywy.
Działalność artystyczną Ewa Buczyńska rozpoczęła w połowie lat 50. XX
wieku, po ukończeniu Wydział Malarstwa w krakowskiej Akademii Sztuk
Pięknych. Wraz z grupą przyjaciół z uczelni związała się wówczas z Nową
Huta, gdzie mieszka do dzisiaj, w bloku na os. Centrum, wraz z mężem
malarzem Walentym Gabrysiakiem. Oboje znaleźli się w kręgu wybitnych
postaci krakowskiego i zarazem nowohuckiego środowiska artystycznego, do
którego należeli Jerzy Wroński, Marian Kruczek, Danuta i Witold
Urbanowiczowie, Lucjan Mianowski, Julian Jończyk i Eugeniusz Mucha. Sama
Buczyńska wybrała jednak całkowicie własną drogę artystyczną, stając
jakby z boku ogólniejszych zjawisk w sztuce swoich czasów.
Architektonika jej malarstwa i litografii od początku skłaniała się ku
syntezie, użyciu form rozbitych na elementarne moduły i następnie
scalonych statyczną, geometryczną kompozycją, czystą i rygorystycznie
uporządkowaną. Z owych kadrów wyjętych z rzeczywistości powstają jednak
kompozycje pełne emocji i ukrytej symboliki. Emocjonalność i intymność,
przelane na płótno, podlegają u Buczyńskiej reżimowi intelektualnej
przejrzystości, artykułowanej w oparciu o dychotomie: negatyw-pozytyw,
analiza-synteza, statyczność-dynamika. Rozbijając kompozycję
figuratywną, doprowadza ją do najprostszego układu plam i linii. Potem z
elementów abstrakcyjnych buduje znów obraz „przedstawieniowy”, ale już
bardziej lapidarny, zwięzły. Choć nie jest to komunikat zawsze łatwy w
odbiorze, nie ulega wątpliwości, że kontemplacja formalnych walorów tej
twórczości musi iść w parze z analizą dzieła w jego wymiarze duchowym,
czysto osobistym. Znakomicie ilustruje to seria grafik „Listy”, jak też
cykle malarskie: czerwony – z podtytułami „Doznania”, „Uwięziony
pejzaż”, „Uporczywa rzeczywistość”; niebieski – nazywany przez autorkę
„Sekwencjami w błękicie” ; znaki czasu – „Wzloty” i wreszcie biały,
którego kontynuacji ciągle możemy się spodziewać.
Nic dziwnego, że cały niemal dorobek artystyczny Ewy Buczyńskiej wydaje
się zjawiskiem jednorodnym, wykazującym w każdym okresie te same cechy
twórczości świadomej i konsekwentnej. Owa dyscyplina formalna w żadnym
jednak przypadku nie prowadzi do monotonii. To silnie zaznaczony nawias,
w który artystka ujmuje kolejne eksperymenty i etapy twórczych
fascynacji. Dyscyplinując formę swoich prac, nigdy nie zamknęła
wyobraźni, co najwyżej ograniczał zbyt daleko idące niedomówienia.
Malarstwo Ewy Buczyńskiej porusza wyobraźnię widza i prowokuje do
indywidualnego wysiłku poznania istoty rzeczy. Skorzystajmy z tego
zaproszenia, mając świadomość, że mamy do czynienia z rzadkim
przypadkiem bogactwa treści wyposażonego we wszystkie istotne składniki
wybitnego dzieła sztuki.
Joanna Gościej-Lewińska
Ewa Buczyńska.
Urodzona w Siedlcach. Dyplom uzyskała w 1954 roku w krakowskiej Akademii
Sztuk Pięknych na Wydziale Malarstwa.
Uprawia malarstwo, grafikę, rysunek, techniki ścienne.
Uzyskała wiele nagród i wyróżnień w konkursach krajowych i
zagranicznych.
Uczestniczyła w wielu wystawach zbiorowych, ma w dorobku wystawy
indywidualne w kraju i za granicą.
Mieszka i tworzy w Nowej Hucie od ponad 50 lat.
wstęp wolny
informacje: tel. 12 644 43 80, pok. 202, bud. A








|
|